W dniach 30.05 - 14.06.2026 jestem na urlopie. 
Osoby zainteresowane konsultacją behawioralną dla swojego kota bądź kotów zapraszam do kontaktu po 14 czerwca.

792 927 451 lub dorota@szadurska.pl

W okresie 15.06 - 28.06 konsultować będę jedynie online.

Panleukopenia (koci tyfus, nosówka kotów).

 

Panleukopenia, zwana również tyfusem kocim lub nosówką kotów, jest groźną dla kociąt chorobą wirusową wywołaną przez parwowirus koci (FPV). Panleukopenia jest wysoce zaraźliwa, a wirus atakuje przede wszystkim jelita i szpik kostny, i w przypadku zachorowania przez kocięta śmiertelność jest bardzo wysoka, nawet do 75%. U starszych kotów przebieg jest zazwyczaj łagodny, często wręcz bezobjawowy.

 

Wirus wydalany jest przez chore koty przede wszystkim z kałem, ale znajdujemy go również w ślinie i innymi wydzielinami chorych kotów. Charakteryzuje się dużą przeżywalnością poza organizmem kota, co sprawia, że bardzo łatwo rozprzestrzenia się nie tylko przez kontakt bezpośredni z zarażonym kotem, ale może być również przyniesiony na butach, na naszym ubraniu czy torbach. FPV może przeżyć w temperaturze pokojowej nawet rok, jest odporny na zamrażanie, trudno się go pozbyć, stosując domowe środki czystości. Skażone przedmioty i powierzchnie powinny zostać dokładnie odkażone, na przykład Domestosem, ale żeby takie odkażanie było skuteczne, musi on działać przez minimum 1 godzinę. Najbardziej narażone na zarażenie są kocięta i młode koty, pomiędzy 6 tygodniem a 4 miesiącem życia. Wirus panleukopenii przekracza również barierę łożyskową, co jest poważnym zagrożeniem dla rozwoju płodów, najczęściej powodując ich śmierć jeszcze w łonie matki, lub wczesna śmierć noworodków.

 

W wyniku infekcji w jelitach kota dochodzi do stanu zapalnego, prowadzącego bardzo szybko do upośledzenia wchłaniania i odwodnienia. Zaatakowanie przez wirus szpiku kostnego prowadzi do upośledzenia produkcji białych ciałek krwi, co kończy się poważną leukopenią i całkowitym spadkiem odporności, wystawiając kota na wszelkiego rodzaju wtórne zakażenia, których konsekwencją jest niejednokrotnie sepsa i śmierć.

 

Choroba rozpoczyna się wysoką gorączką, połączoną z utratą łaknienia i odmową picia. Kota wyraźnie boli brzuch, niechętnie się rusza, nie chce się bawić, przestaje pielęgnować futro. Bardzo szybko pojawiają się wymioty, a po 2-3 dniach dołącza się do nich ostra biegunka, często z domieszką krwi. Przebieg jest niekiedy bardzo gwałtowny, prowadzący do śmierci nawet w ciągu 3 dni, szczególnie u bardzo młodych kociąt.

 

W przypadku zachorowania, odporność pojawia się po około dwóch tygodniach od zarażenia, i po przebyciu choroby jest ona przypuszczalnie trwała, przez całe życie kota. Kocięta przez pierwsze 8-12 tygodni zabezpieczone są przeciwciałami uzyskanymi od matki. Wkraczając około 8 tygodnia z programem szczepień, hodowca zabezpiecza kocięta przed zachorowaniem, jednak ze względu na dużą zaraźliwość wirusa i powszechność choroby, nowy opiekun musi pamiętać o regularnym doszczepianiu kota. Szczepionka przeciwko panleukopenii znajduje się w standardowych szczepionkach „zbiorczych”, podawanych przez naszego lekarza.

 

Jak obchodzić się z kotem i budować z nim poprawną relację.


Kot ma opinię zwierzęcia „bezobsługowego”, niewymagającego uwagi, żyjącego obok człowieka, „chadzającego własnymi drogami”. Tego ostatniego określenia nie lubię najbardziej, bo zdejmuje z opiekuna jakąkolwiek odpowiedzialność za budowanie relacji pomiędzy człowiekiem a jego kotem, i – co jest znacznie ważniejsze – zdejmuje też z niego odpowiedzialność za ewentualne porażki w budowaniu tej relacji. „Koty tak mają”, „nie lubią dotykania”, „nie mają potrzeby głaskania”, „nie wiedzą, czego chcą”, i wiele innych tego typu obiegowych opinii. Wszystkie niezwykle krzywdzące.

Czytaj więcej >>>